|
niedziela, 07 czerwca 2009
Postanowiłam pochwalić się moim znaleziskiem z jakiegoś czasopisma, mniej lub bardziej poświęconego aranżacji wnętrz, jak mniemam, jest to nawet "weranda", które dostało się w moje łapki w pewien kolejny, deszczowy, majowy jeszcze dzień, kiedy to bezwiednie przerzucałam kartki wszystkiego, co tylko owe kartki miało. I tak oto przedstawiam Państwu...sypialnię. ![]() (musicie wybaczyć jakość zdjęcia, albowiem to skan wyrwanej i złożonej w kostkę kartki) 'Zbrodnię' tę, popełnił ktoś zajmujący się reklamą firmy GABEL, produkującej tkaniny. Gratuluję szczerze designerowi. Sypialnia rodem z buszu, meliny lub domu publicznego (tak przynajmniej stwierdził ktoś zapytany), ale jednak ma w sobie coś takiego, że kiedy już tylko będę miała swoje wymarzone, cudowne, cholerne poddasze, będę starała się stworzyć tam właśnie taki pokój (czytaj: zdjęcie jeszcze długo poleżakuje sobie u mnie w szufladzie). pees: wyborowy dziś dzień.
sobota, 06 czerwca 2009
|